"Wyeliminuj węgle z diety, jeśli chcesz schudnąć", "jedz głównie białko", "ograniczaj mięso, bo jest niezdrowe", "w rybach jest rtęć, lepiej nie jeść ich za dużo" - to hasła, które jak mantra przewijają się w poradnikach dietetycznych, na blogach poświęconych zdrowemu stylowi życia czy forach internetowych. Jedzenie stało się kolejną formą opresji, a liczenie kalorii jedyną szansą na redukcję masy ciała. A co z przyjemnością? Gdzie miejsce na rytuały i radość ze wspólnie przyrządzanych i spożywanych posiłków? Читать дальше...