Korea Północna odmawia przyjęcia listu od Donalda Trumpa dla Kim Dzong Una - podają zagraniczne media. Doniesienia skomentowała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt, stwierdzając, że Trump "pozostaje otwarty na korespondencję z Kim Dzong Unem". Analitycy wskazują jednak, że odnowienie dialogu między przywódcami będzie trudniejsze niż za pierwszej kadencji Trumpa.