W zagranicznych mediach pojawia się coraz więcej relacji świadków tragicznej katastrofy samolotu Air India. - Mój syn akurat udał się do hostelu lekarskiego na przerwę obiadową, kiedy na budynek spadł samolot. Skoczył z drugiego piętra, doznając obrażeń, ale jest bezpieczny - powiedziała agencji ANI pani Ramila. Boeing 787-8 Dreamliner przewożący 242 osoby rozbił się krótko po starcie nieopodal lotniska w indyjskim Ahmadabadzie.