- To jest człowiek, który zawsze był najemnikiem i zawsze grał pod siebie - taką tezę na temat Roberta Lewandowskiego postawił Piotr Żelazny. Słowa te padły w kontekście dymisji Michała Probierza i ewentualnego powrotu napastnika do reprezentacji Polski. - To nie jest materiał na kapitana - wypalił wprost dziennikarz. Od razu nadział się też na kontrę ze strony innego z ekspertów.