Do gigantycznej sensacji doszło w drugiej kolejce tegorocznej Ligi Narodów. Prowadzona przez Vitala Heynena reprezentacja Chin rozbiła Serbów aż 3:0 (25:23, 25:23, 25:20). Kluczem do wygranej okazała się gra blokiem. W sumie fani zobaczyli tego dnia aż 24 zablokowane uderzenia. Imponująca była zwłaszcza wola walki Chińczyków w decydujących momentach pierwszego oraz drugiego seta, kiedy musieli gonić wynik.