Andrzej Piaseczny był jednym z artystów, który pojawił się na festiwalu w Opolu. Wystąpił wraz z Robertem Chojnackim. Obydwaj przypomnieli swoje największe hity sprzed ponad 30 lat. M.in. "Budzikom śmierć". Artysta za kulisami wypowiedział się na temat prezydenta-elekta, czyli Karola Nawrockiego. Wspomniał o "emigracji". Co dokładnie powiedział?