W 1990 r. Bianka Rota, dziewiętnastolatka z Zakopanego, wyruszyła w podróż marzeń na Kubę ze starszym o 38 lat adwokatem. Zamiast wakacyjnych wspomnień, pozostały pytania bez odpowiedzi. Po 35 latach rodzina wciąż szuka prawdy o losie zaginionej dziewczyny, a sprawa pozostaje jedną z największych zagadek Podhala.