Eskalacja między Iranem a Izraelem szybko zbliża się do "punktu bez odwrotu" - uważa prezydent Turcji. Recep Tayyip Erdogan stwierdził, że konsekwencje wojny mogą "na wiele lat" dotknąć nie tylko Bliski Wschód, ale także Europę i Azję. - To szaleństwo musi się skończyć tak szybko, jak to możliwe - wzywał.