Wszystkie oczy zwrócone są na Bliski Wschód. USA przeprowadziły nocą z 21 na 22 czerwca atak na cele w Iranie. "USA przekroczyły wszystkie czerwone linie, atakując Iran, w obecnej sytuacji nie ma miejsca dla dyplomacji" - oświadczył w niedzielę w Stambule szef irańskiego MSZ Abbas Aragczi, cytowany przez agencję Reutera.