Pożar na wyspie Chios nie daje się opanować. Greccy strażacy walczą z nim drugi dzień. Wcześniej trzeba były ewakuować kilkaset osób z obozu dla azylantów, a w poniedziałek domy musieli opuścić mieszkańcy dwóch dzielnic miasta Karies. Ich pracę utrudnia niesprzyjająca, wietrzna pogoda. W ciągu doby w całym kraju wybuchło kilkadziesiąt pożarów.