Amerykańskie bomby spadły na irańskie ośrodki jądrowe, ale efekt – wbrew buńczucznym deklaracjom Donalda Trumpa – okazał się znacznie mniej spektakularny. Poza tym wciąż nie wiadomo, gdzie znajduje się 400 kilogramów wzbogaconego uranu, który Teheran w porę zdążył ukryć.