- Ojciec miał w trybie pilnym zgłosić się i odebrać dzieci. Nie zrobił tego - mówiła wiceminister rodziny Aleksandra Gajewska na wspólnym posiedzeniu sejmowych komisji, podczas którego omawiano nagłośnioną przez Interwencję sprawę czteromiesięcznego Oskara z Warszawy. Chłopiec zmarł kilka dni po tym, jak trafił do pieczy zastępczej. Stanowisko w sprawie przedstawiła też Rzecznik Praw Dziecka.