– W pewnych sytuacjach po prostu nie ma słów. Proszę mi wybaczyć prostotę, z jaką to powiem, ale czuję dziś miłość i admirację, której nie da się wyrazić – mówiła ze łzami w oczach Aleksandra Uznańska-Wiśniewska, żona Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, drugiego Polaka w kosmosie.