Po siedmiu latach przerwy Beyoncé i Jay-Z wystąpili wspólnie na scenie podczas jednego z koncertów w Paryżu, czym zaskoczyli zgromadzonych fanów. Ich niespodziewany duet w kultowym utworze "Crazy In Love" wywołał falę entuzjazmu i owacje na stojąco na stadionie Stade de France.