Są idealne na śniadanie lub na deser. Świetnie komponują się ze słodkimi sosami, syropem klonowym i świeżymi owocami. Mowa tu o japońskich naleśnikach, które są synonimem słowa "puszysty". Okazuje się, że według niektórych są nawet smaczniejsze niż te tradycyjne polskie.