Od lat badam amerykańską historię. Wiem, że liberalizm ma w USA znacznie bardziej kruche podstawy, niż się wydaje. Dlatego bardzo martwię się o to, co przyniesie przyszłość – mówi profesor Steven Hahn, laureat Pulitzera. I tłumaczy: To, co nazywamy nieliberalizmem, ma w USA głębokie korzenie. Idea liberalizmu jako jedynego centrum amerykańskiej polityki jest wynalazkiem z początków zimnej wojny.