- Rząd Receana (premier Mołdawii - red.) otwarcie przyznał, że przygotowuje kraj do wojny (…) Rosja jest wymieniana jako główne zagrożenie, wszystko staje się jasne - twierdzi Ilan Shor, lider opozycyjnej partii Zwycięstwo. Prokremlowski polityk zareagował w ten sposób na plany mołdawskiego resortu obrony dotyczące m.in. rozszerzenia uprawnień tamtejszych służb bezpieczeństwa.