Na pożegnalnym koncercie Black Sabbath nie pojawi się zapowiadany wcześniej Wolfgang Van Halen, lider grupy Mammoth, a wcześniej basista Van Halen. Okazuje się, że syn nieżyjącego już Eddiego Van Halena zamiast wydarzenia "Back To The Beginnning" w Birmingham wybrał trasę u boku Creed. Część fanów uznała to "najgorszą decyzję świata".