Iga Świątek przegrywała 30:40 i zaserwowała asa, a sędzia wywołał aut. Świątek ruszyła do Pierre'a Bacchciego, ale uniesione w geście protestu ręce szybko opuściła i zareagowała najlepiej, jak mogła. Wygląda na to, że sam początek ćwierćfinału turnieju WTA 500 w Bad Homburgu między Świątek a Jekatieriną Aleksandrową był kluczowy. Polka pokonała Rosjankę 6:4, 7:6.