Choć niektórym może się wydawać, że miłość to przywilej młodości, życie pisze zupełnie inne scenariusze. Bez presji biologicznego zegara, za to z bagażem doświadczeń i większą świadomością siebie, uczucie może być równie intensywne, a nawet głębsze niż młodzieńcza miłość. Pytamy naszych rozmówców jak to jest zakochać się po 60-tce.