Po półfinale Iga Świątek - Jasmine Paolini można się zastanawiać czy aby na pewno trawa w Bad Homburgu wyrosła na ziemi, a nie na mączce. Ten mecz dał Polce pierwszy od 384 dni awans do finału turnieju WTA. I wyglądał jak ostatni finał Igi - z Paolini na paryskiej mączce w Roland Garros 2024.