Kraków przekazał klubowi piłkarskiemu atrakcyjne działki pod budowę zaplecza sportowego. Garbarnia, zamiast zrealizować inwestycję, obiecała sprzedać teren deweloperowi i uzyskała dla niego pozwolenie na budowę. Władze miasta poczuły się oszukane i chcą odzyskać grunty. Jeśli do lipca 2026 r. umowa z deweloperem nie zostanie sfinalizowana, będzie on miał prawo przejąć cały majątek klubu, w tym stadion i boiska treningowe, których wartość szacuje się na 100 mln zł.