Wrocławscy radni przyznali 882 tys. zł dotacji na remont słynnego Trzonolinowca, którego przyszłość zawisła na włosku po ekspertyzie, która wykazała, że nie nadaje się do zamieszkania. — Cieszy to, że w czasach, gdy rozbierane są stosunkowo młode budynki, takie jak Solpol czy Arkady we Wrocławiu, całe miasto stanęło na wysokości zadania, by uratować ten niezwykle cenny obiekt — komentuje architektka Dorota Szlachcic, która pracuje nad projektem przebudowy.