Pojawienie się śniegu na Kasprowym Wierchu wcale nie wróży końca lata. Upał powróci do kraju i to w ciągu najbliższych dni. Od środy temperatura zacznie rosnąć, by sięgnąć apogeum w piątek. Plany na ostatnie dni wakacji mogą jednak pokrzyżować towarzyszące upałom burze i intensywne opady deszczu.