Duńczycy odebrali dziecko 18-letniej migrantce z Grenlandii i przekazali je do rodziny zastępczej. Decyzja rozsierdziła mieszkańców wyspy, którzy masowo wyszli na ulice stolicy Nuuk. Duńskie służby podjęły decyzję, opierając się na wynikach testu kompetencji rodzicielskich. Stwierdzono, że nastolatka ma traumatyczne doświadczenia z przeszłości, które mogą negatywnie wpłynąć na wychowanie dziecka.