"Pojechał w futerku, a wrócił w kuferku". Nie ma cienia dowodu, że Bieruta zamordowano
Pewnego dnia Bolesław Bierut przyszedł w odwiedziny do szkoły. — To Bieruty mają nogi — zdziwił się jeden z uczniów.
Pewnego dnia Bolesław Bierut przyszedł w odwiedziny do szkoły. — To Bieruty mają nogi — zdziwił się jeden z uczniów.