Płonęła rafineria ropy naftowej w obwodzie jarosławskim w Rosji. Władze regionu poinformowały, że zdarzenie nie miało związku z atakami dronów i zostało określone jako "incydent spowodowany przez człowieka". Nagrania z pożaru obiegły sieć. Obecnie rafineria ma działać już normalnie - podają rosyjskie media.