Dwaj obywatele Polski są oskarżeni w Szwecji o fotografowanie elektrowni jądrowej w Oskarshamn. Początkowo śledczy postawili im zarzut szpiegostwa. Nasi rodacy w chwili zatrzymania mieli przy sobie gaz pieprzowy, licznik Geigera i czapki wojskowe z radzieckimi emblematami. Jeden z aresztowanych podawał się za byłego komendanta policji w Polsce.