Nie milkną echa kompromitującego występu Kazika Staszewskiego z zespołem Kult w Zielonej Górze. Teraz wokalista wystosował specjalne oświadczenie. "Stałem się własną karykaturą, czego zawsze chciałem uniknąć" - bije się w piersi rockman, który zapowiedział jednocześnie ograniczenie działalności zespołu w 2027 r.