Są dalsze kroki w sprawie bardzo niebezpiecznego zdarzenia, do którego doszło w sobotę 6 grudnia na przejeździe w Nowej Wsi Wielkiej koło Bydgoszczy. Zbyt późno zostały tam opuszczone rogatki i samochody przejeżdżały mimo zbliżającego się pociągu. Wstępne ustalenia specjalnej komisji mówią, że to dróżnik popełnił błąd.