Do niecodziennej sceny doszło w "Hejt Parku" emitowanym na żywo w Kanale Sportowym. Gdy na fotelu gościa siedział Marcin Gortat, do programu zadzwonił... Marcin Najman. Miał tylko jeden cel - sprowokować i ośmieszyć byłego zawodnika NBA. Plan działania? Dopracowany w szczegółach. Koszykarz dał się zaskoczyć, ale nie poszedł na otwartą wymianę "ciosów".