Małgorzata Rozenek-Majdan chyba przez te wszystkie lata zdążyła się już przyzwyczaić do krytyki i mało przyjemnych komentarzy pod jej adresem. Gdy robią to anonimowi internauci pewnie spływa to po niej jak po kaczce, ale co w przypadku kolegów z branży, a nawet tej samej stacji? Tym razem to Marcin Prokop postanowił nie gryźć się w język. Nagle z jego ust padły niespodziewane słowa o żonie Radosława Majdana.