Zemsta, zemsta na wroga, z Bogiem i choćby mimo Boga - śpiewał Konrad w "Dziadach" i podobna dewiza wydaje się najważniejszą osią działalności rządu Donalda Tuska przez dwa lata jego istnienia. Przy czym w przeciwieństwie do mickiewiczowskiego bohatera obecna wersja pieśni dotyczy wroga wewnętrznego, krajowego, a nie zagrożeń zewnętrznych. W jakiejkolwiek innej sprawie niż zemsta na PiS trudno znaleźć konsekwencję. A i w tej ze skutecznością bywa różnie.