Dwóch amerykańskich żołnierzy i cywil zginęli w ataku Państwa Islamskiego na konwój wojskowy w Syrii - poinformował w sobotę Pentagon. Do ataku miało dojść w mieście Palmyra. Napastnik, który zaatakował Amerykanów zginął, według lokalnych mediów był członkiem syryjskich sił bezpieczeństwa.