Robert Lewandowski rozgrzewał się w drugiej połowie, ale w drugim z rzędu meczu ligowym nie pojawił się na boisku. FC Barcelona bez niego oddała aż 24 strzały, długo męczyła się u siebie z Osasuną, ale i tak wygrała 2:0. Drużyna Flicka odniosła siódme ligowe zwycięstwo z rzędu, ale przerwała inną świetną serię.