Iga Świątek w tym momencie szlifuje formę przed nowym sezonem rywalizacji na kortach całego świata. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Polka spotkała się z Jackiem Kurowskim w programie "Oko w oko". - Ten zimny prysznic był mi potrzebny. Myślę, że bez tego mogłaby nie dotrzeć do półfinału na Roland Garros, a potem także nie wygrałabym Wimbledonu - oceniła Iga w rozmowie na antenie "TVP Sport".