Ambasador Polski we Francji Jan R. oraz były poseł PiS Maks K. mieli zostać zatrzymani przez CBA. Sprawa ma dotyczyć śledztwa w sprawie afery Collegium Humanum. Przesłuchanie ambasadora trwać miało do wczesnych godzin porannych w środę - ustalił nieoficjalnie Polsat News. Rzecznik MSZ przekazał, że szef resortu Radosław Sikorski "podjął decyzję o zwolnieniu pana ambasadora z kierowania placówką do czasu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości".