Obecnie piłkarze Barcelony regenerują swoje siły podczas przerwy świątecznej. Już 3 stycznia powrócą oni jednak, aby rozegrać piekielnie ciężki mecz ligowy. Zmierzą się bowiem z Espanyolem, a więc klubem z tego samego miasta. Będzie to mecz podwyższonego ryzyka, a to ze względu na obecność Joana Garcii, którego transfer zbulwersował kibiców wspomnianej ekipy. Włodarze Espanyolu już teraz musieli podjąć decyzję, która zapewni ich byłem podopiecznemu większy poziom bezpieczeństwa.