Co najmniej 13 osób zginęło, a około stu zostało rannych - to tragiczny bilans niedzielnej katastrofy kolejowej, do której doszło na południu Meksyku. W sumie składem podróżowało około 250 osób. Prezydent Meksyku wydała pierwsze polecenia podległym jej służbom. Rozpoczęło się też prokuratorskie dochodzenie.