Łańcuchy na koła kupuje się zwykle "na wszelki wypadek" - w polskich warunkach drogowych używa się ich rzadko, ale zdecydowanie mogą przydać się kierowcom udającym się na narty w Alpy.. Problem w tym, że w dniu, kiedy są naprawdę potrzebne, nie ma czasu na naukę i dopasowywanie na parkingu. Źle dobrane albo źle założone łańcuchy potrafią narobić szkód.