Zdecydowanie nie tak swój występ w Garmisch-Partenkirchen wyobrażał sobie Artii Aigro. Estończyk trenujący na co dzień z Norwegami zaliczył poważnie wyglądający upadek w jednym z treningów. Jego stan zdrowia przez długi czas stał pod znakiem zapytania, jednakże jeszcze w trakcie kwalifikacji do noworocznego konkursu FIS rozwiała wszelkie wątpliwości i nadała komunikat ws. skoczka. Jak się okazuje, to może być koniec marzeń o występie na nadchodzących igrzyskach olimpijskich.