Maciej Kot zakończył konkurs w Garmisch-Partenkirchen na 23. miejscu, notując wyraźnie lepszy występ niż w Oberstdorfie. Choć delikatny niedosyt pozostał, kierunek obrany przez 34-latka jest jasny - regularność i stabilizacja formy w kontekście walki o miejsce w olimpijskiej kadrze.