Kwalifikacje w Innsbrucku przyniosły Dawidowi Kubackiemu awans do konkursu, jednak trudno mówić o przełomie. Indywidualny mistrz świata z 2019 roku zajął 39. miejsce, a jego dzisiejsze skoki były dalekie od optymalnych. Przy niezbyt dobrej dyspozycji trudno o satysfakcję, ale jak zapowiedział - nie składa broni.