Jakub Piotrowski w tym sezonie włoskiej Serie A jest dość pewnym punktem w zespole Udinese. Kosta Runjaić stawiał na Polaka regularnie, a ten odwdzięczał się całkiem dobrymi występami. Niestety reprezentant Polski na długo zapamięta początek 2026 roku, bo "popisał się" sprokurowaniem rzutu karnego już w 18. minucie. To spotkało się z gniewem kibiców. "Takie rzeczy nie zdarzają się nawet na poziomie amatorskim" - grzmi jeden z nich.