Dyskwalifikacja Pawła Wąska po kwalifikacjach do konkursu w Innsbrucku poruszyła środowisko skoków narciarskich. Pierwszy raz zdyskwalifikowano zawodnika za to, że miał narty z zakazanym smarem z fluorem. Wszyscy są co najmniej zaskoczeni, jak do tego doszło. "Dziwaczny incydent" - stwierdził jeden z zagranicznych portali.