Do 57. minuty Liverpool przegrywał 0:1 z Fulham w meczu Premier League. Wtedy do bramki trafił Florian Wirtz. Mimo że początkowo sędzia nie uznał tego trafienia, to później VAR poprawił jego decyzję, więc był remis 1:1. Można jednak mieć ogromne wątpliwości, czy faktycznie Wirtz zdobył bramkę zgodnie z przepisami. Końcówka spotkania była niezwykle emocjonująca, a przez trzy minuty Liverpool cieszył się z prowadzenia.