- Koszmarnie to wygląda - mówił komentator o tym, co na korcie przeciw Idze Świątek prezentowała Eva Lys. - To są wartości niegodne meczu w cyklu WTA - dodawał Dawid Olejniczak, skupiając się na bardzo słabym serwisie Niemki. Rok temu Polka rozbiła rywalkę 6:0, 6:1 w czwartej rundzie Australian Open. Teraz Świątek i Lys zmierzą się w ramach United Cup w Sydney.