Donald Trump nie wykluczył przeprowadzenia operacji wojskowej w Kolumbii. Zaznaczył, że prezydent tego kraju Gustavo Petro nie będzie już więcej wysyłał narkotyków do USA. Tymczasem kolumbijski minister obrony zapewnił, że wzmocnione zostały posterunki na granicy z Wenezuelą. Media podają, że rozmieszczonych tam zostało dodatkowych 30 tys. żołnierzy.