Od wielu tygodni czy właściwie od miesięcy przepływ informacji w postaci notatek ze spotkań międzynarodowych prezydenta jest bardzo słaby. Do MSZ właściwie te notatki nie trafiają — mówił Kamil Dziubka w "Stanie Wyjątkowym". Takiej sytuacji nie było nawet w czasach współpracy Andrzeja Dudy z rządem Donalda Tuska — analizowali prowadzący.