Fabryki samochodów ponownie wstrzymują produkcję z powodu braku półprzewodników. Tym razem chodzi o trzy duże zakłady w Chinach, gdzie przestój został wydłużony o kolejne dwa tygodnie, do 19 stycznia. Powodem są opóźnienia w dostawach podstawowych chipów, bez których nie da się złożyć współczesnego auta. To pokazuje, że problem, który producenci uznali za zamknięty po pandemii, wciąż potrafi wracać i blokować rynek.